15 listopada 2016

[RECENZJA] SAGA OGNIA I WODY. POMYŚLNE WIATRY

Saga Ognia i Wody to saga aż czteru książek. Co do całej sagi mam wielki sentyment z wielu powodów między innymi dlatego, że tematyka jest taka sama jak początku mojego bloga, była to też moja pierwsza recenzja na tym blogu, a przede wszystkim współpraca. Dziś pod ocenę wezmę już ostatnią część tej niesamowitej sagi. Wszystkie recenzje poprzedniczek znajdziecie na blogu. Dla przypomnienia i leniwych tu już podam linki: Wielki BłękitGniewna FalaMroczny Przypływ. Gorąco zapraszam do przeczytania!


OGÓLNE INFORMACJE:
Autor: Jennifer Donnelly
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 352
Oprawa: Miękka
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Cena: 34,90 zł. [link]


"Pomyślne warty" to już czwarta księga Sagi, którą rozpoczął Wielki Błękit. Saga przez swój magiczny klimat bardzo zachwyca i interesuje. Podwodny świat mnie zawsze bardzo interesował i tą książkę czytałem z wielkim zaciekawieniem. Ostatnia część w ogóle nie odstaje od swoich poprzedniczek. Moim zdaniem jest idealnym zakończeniem tak fascynującej przygody syren. W tej recenzji nie zwracam już uwagi na samo wykonanie, ponieważ jest takie samo jak poprzedniczki. W tej część również na końcu nie ma słowniczka z wytłumaczeniem nazw, co tym razem nie jest żadnym problem, bo po przeczytaniu tylu części już wszystko wiadomo.


W najnowszej książce Astrid musi opuścić przyjaciółki, by w końcu zmierzyć się ze swoim przodkiem – mitycznym Orfeo. To on jest najpotężniejszym magiem w dziejach podwodnego świata. Tymczasem Serafina, na czele Czarnych Płetw i oddziałów goblinów, wyrusza do walki przeciwko Valeriowi i jeźdźcom śmierci.


Czy Serafina powróci żywa?  Czy jeszcze kiedyś zobaczy swoje królestwo i ukochanego Mahdiego? Jak daleko posunie się Orfeo? Tego dowiecie się kupując najnowszą część sagi! Książkę możecie kupić na stronie Zielonej Sowy lub Empiku. Ja oceniam ją 10/10 punktów. Gorąco zachęcam do zakupu! Warto przeczytać tą jak i całą sagę!


Z powodu, że to już ostatnia recenzja książki z tej sagi. Zdradzę Wam pewną ciekawostkę, otóż oglądając zwiastuny książek z tej sagi, w tle było słychać pewną piosenkę, nie wspominałem Wam o niej aż do dziś, dlatego, że ta piosenka została specjalnie napisana na promocję tej sagi książek. Postanowiłem, że podzielę się z Wami tą informacją na zakończenie by zakończyć ten okres z tą świetną piosenką, która została nagrania w studio Disneya - Hollywood Records.


Podoba Wam się recenzja oraz piosenka? Macie książki z tej sagi?
Dajcie koniecznie znać w komentarzach!

5 komentarzy :

  1. Świetna recenzja, książkę już posiadam oraz inne części. Bardzo szkoda, że to już ostatnia książka

    OdpowiedzUsuń
  2. Ksiażka ma bardzo ładną okładkę jednak nie jest ona dla mnie :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę ją kupić, wyglada na bardzo ciekawą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Komentarz zawiera spoiler! Nie czytać jeśli nie przeczytales/as do końca seri ;)

    Mam wszystkie książki z tej sagi, niedawno skończyłam czytać ostatnią część, ktorą odkladalam przez parę miesięcy właśnie z obawy, że to już koniec. Szczerze epilog zbił mnie z tropu. Fajnie by bylo gdyby powstal jeszcze bonus do tych książek, w którym oficjalnie rozstrzygnięto by sprawę Lucii.Lecz pewnie gdyby taki bonus miał mieć miejsce to dopiero na wiosnę 2017 roku. Sama książka doprowadzila mnie do łez kiedy Mahdi 'umarł'. Te żeczy bardzo mnie denerwowały; coś było, a po chwili już nie. Czulam ogromne obrzydzenie kiedy Astrid znajdowała się u Orfea.
    Tyle, ze wszystko napisane miało jakąś rolę, elementy zaskoczenia były wręcz potrzebne. Sprawialo to wszystko, iż czytało się z owiele większym zapałem. Pozdrawiam =)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka