2 maja 2016

Wywiad z Ruggero | "Polscy fani, mam nadzieję, że się wkrótce zobaczymy"

Ruggero Pasquarelli w nowym serialu Disney Channel - "Soy Luna" wciela się w głównego bohatera o imieniu Matteo. Serwisowi naszemiasto.pl udało się porozmawiać z aktorem o jego przygotowaniach do pracy nad tą postacią, a także o polskich fanach. Zapraszam gorąco do przeczytania!



Masz bardzo trudne zadanie. Fani Violetty jeszcze nie zapomnieli o postaci, którą grałeś w serialu a teraz masz kolejną rolę w produkcji Disneya. Co o tym myślisz? 
Dobrze mówisz. To trudne zadanie. Fani nie zapomnieli o serialu Violetta, bo były to cztery lata pełne wielkich emocji. Jednak, jeśli mam być szczery, Soy Luna to kompletnie inna historia i mam nadzieję, że fani także ją pokochają. 

Gdybyś mógł opisać Soy Lunę w dwóch słowach, co by to było? 
Mnóstwo rolek i mnóstwo emocji. 


Czy doświadczenie zebrane z Violetty przydało ci się na planie? Lubiłeś grę z Tini? 
Moje doświadczenie z Violetty było ogromnie przydatne, gdyż bardzo mnie rozwinęło. Mnóstwo podróżowałem. Nauczyłem się wielu rzeczy, a szczególnie – tańca. Teraz potrafię się ruszać o wiele lepiej! Przed Violettą nie za dobrze mi to wychodziło. Ta umiejętność bardzo przydała mi się w nauce jazdy na rolkach. No i oczywiście – kochałem pracę z Tini. To było najlepsze! Ona jest ogromną profesjonalistką. Rozmawiałem z nią ostatnio, kiedy była w Los Angeles i nagrywała swoją płytę. Mam nadzieję, że uda mi się z nią spotkać a jej projekt wyjdzie dobrze. Może moglibyśmy stworzyć duet... 

Co było dla ciebie najtrudniejsze na planie Soy Luna? 
Najtrudniejsze było wcielenie się w zupełnie inną rolę, a nie miałem zbyt dużo czasu na przygotowanie się do tej zmiany. Brak czasu – to było najtrudniejsze. Mimo wszystko, od pierwszego tygodnia na planie, aż do ostatniego miesiąca to był dla mnie niezbędny okres do „rośnięcia” i rozwijania się wraz z rolą Matteo.


Najśmieszniejsza scena, którą zapamiętałeś z planu. 
W Cancunie [miasto położone w północnej części stanu Quintana Roo, w Meksyku – przyp red.]. To była jedna z pierwszych scen, w której ratuję Lunę z basenu. Nigdy nie byłem na basenie. Mieszkam w Pescarze [miasto we Włoszech – przyp. Red.], mieście które jest nad morzem. Więc nie miałem za bardzo możliwości nurkowania na basenie i nigdy nie otwierałem oczu pod wodą. Poza tym noszę szkła kontaktowe! Tak więc nie mogę nic zobaczyć pod wodą. Dlatego to była jedna z najśmieszniejszych scen dla mnie, ale wydaje mi się, że koniec końców wyszła bardzo dobrze. 

Opowiedz coś więcej o swojej postaci. 
To Matteo. Jest synem dyplomatów. Jest najbardziej znanym chłopakiem i oczywiście chodzi z najbardziej popularną dziewczyną w szkole – Ambar Smith graną przez Valentiinę Zenere. On jest królem parkietu. Kocha jeździć na rolkach. Ale podczas swojej wycieczki do Cancun poznaje dziewczyną, która w przyszłości może go zmienić... 


Masz mnóstwo fanów w social mediach. Jak sobie z tym radzisz? 
Generalnie – jestem bardzo szczęśliwy! To wielka odpowiedzialność, ale staram się dawać moim fanom dużo rad i mam nadzieję, że liczą się z tym. 

Masz jakąś wiadomość do polskich fanów? 
Hej moi fani w Polsce! Mam nadzieję, że zobaczymy się wkrótce, bo kilka razy byłem w Polsce i kocham to! 


Podobał Wam się wywiad?
Chcielibyście by Ruggero odwiedził ponownie Polskę?

Premiera serialu "Soy Luna" już 16 maja w Disney Channel o 18.00.
Serial będzie emitowany od poniedziałku do czwartku!
źródło wywiadu: naszemiasto.pl
PS, Wkrótce wywiad z Karol 

7 komentarzy :

  1. Ja chce go już teraz w Polsce!!!! Jest mega po za tym teraz Dodo robi dla całej obsady LUNY akcje sprwadzenia, pomóżcie

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wywiad! Bardzo bym chciała, żeby Rugge odwiedził Polskę! Uwielbiam go :)
    dovecameronpolska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Mógłby przyjechać, np. na premierę Soy Luna w Polsce z Karol Sevillą i może Lionelem Ferro ? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie od nas zależne. Musimy być dobrej myśli, że przyjadą :)

      Usuń
  4. Mam nadzieję, że jeszcze odwiedzi nasz kraj i to niejednokrotnie :D Nie mogę się doczekać "Soy Luny" i tej wspomnianej sceny z basenem.

    Zapraszam na mojego bloga o Dixie z "Lis i Pies 2" - po prostu Dixie | LINK

    Pozdrawiam ♡

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdyby odbyła się promocja w Polsce, na pewno bym na nie pojechała. Uwielbiam scenę, gdy Matteo ratuje Lunę <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Aaa! Ruggerro w Polsce?! To by było spełnienie marzeń! Jeśli przyjedzie to byłoby fantastycznie, gdyby przyjechal w środku lipca, sierpień albo na feriach zimowych, najlepiej do Rzeszowa albo Warszawy!

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka