14 maja 2015

Plan dnia Amy Ruffle

W tym poście pragnę wam przedstawić plan dnia Amy Ruffle na planie Mako Mermaids. Podała link na tweeterze do strony, na której go zamieściła. Pozwólcie ,że przetłumaczę wam ten plan :)





,, A więc ruszamy...
4:05 : alarm. Moja godzina na ogarnięcie się to 4:20, czyli 15 minut to wszystko, co muszę zrobić, aby z 'bestii ' zmienić się w człowieka. Myję twarz, zęby, pakuję jedzenie, zakładam najbardziej wygodne, stylowe ubranie i wychodzę na zewnątrz w ciemność.
4:20 : Ktoś z produkcji czeka na zewnątrz, aby mnie odebrać. NA SZCZĘŚCIE jak ja w 100 %, nie jestem w stanie prowadzić samochodu... Ten ktoś, kto ma mnie odebrać to kreator ,poważnie. Oni czasem są nawet wcześniej i muszą w pełni funkcjonować przed 4:00 nad ranem... Należy się im wielki szacunek.
4:45 : Dojeżdżamy do Village Roadshow Studios i najpierw idziemy do przyczepy, jaką jest garderoba. Jest nadal ciemno i zimno, a więc wcześniej stroje założone są na pierwszą scenę dnia, a następnie pokryte seksownym szlafrokiem... Szlafrok na pewno nie jest seksowny. Następnie jest makijaż, który zajmuje kolejną godzinę. Wtedy przemieniamy się w naszych bohaterów. Chłopcy mają się dobrze i nie zajmuje im to tak długo , jak dziewczynom, a więc ich przygotowania zaczynają się później (grrr), ale plusem jest to ,że mamy mieć ładne fryzury i makijaże ,więc na dłuższą metę jest to wygrana dla dziewczyn. Jeśli wyglądamy blado, wtedy nasze twarze są przymalowane, w przeciwnym razie są loki, wymalowana twarz. zakrycie worków pod oczami i na specjalną okazję wprowadzenie kropli do oczu, by ukryć zmęczenie i zabezpieczyć oczy przed chlorem.


6.15-6.45: ŚNIADAAAAAAANIE w końcu ! Nie masz pojęcia jak głodna i podekscytowana jestem na śniadaniu. Jest w formie bufetu z jedzeniem na ciepło np. jajkami, bekonem, kiełbaskami, fasolką po bretońsku ,a następnie ciasta, tosty, płatki, jogurt i nie wyobrażałabym sobie życia bez kawy. Tak NASZ trailer nie jest żadnym z tej mojej przyczepy
...nie wiem co tu Amy miała na myśli...
Mamy jedną przyczepę podzieloną na dwie. Jedna dla chłopców , a druga dla dziewczyn- kiedyś miałyśmy w niej 8 dziewczyn. I szczerze, kocham to ponieważ dziewczyny z obsady są moimi najlepszymi ludźmi na świecie i miałyśmy razem same najlepsze chwile w tej przyczepie.


6:45 : Po raz pierwszy na planie, dyrektor prowadzi próbę do pierwszego ujęcia. Każdy coś robi, by ustawić kamerę/światłą/rekwizyty itp. odpowiednio. Mamy już gotowe włosy/makijaż/stroje (jak kto wie, co się się działo od makijażu do teraz. Śniadanie może być wszędzie.) Raz jeszcze wszystko jest sprawdzone i zaczyna się filmowanie.


7:00-11:45 : kręcimy od 1-4 scenek przed obiadem (w zależności od lokalizacji, efektów specjalnych, ilości osób w scenie. Wszystkie te elementy mogą przedłużyć scenę np. więcej elementów w danej scenie oznacza ,że jest wymagany większy kąt widzenia kamery. Scena może być robiona 20 razy ,  zamiast 10). Nie ma przestojów, gdy sprawy techniczne są zrobione i szafa/ włosy mogły ulec zmianie lub możesz mieć usuniętą scenę i wrócić do przyczepy.


11:45-12:30 : OBIAD-drugi najlepszy czas w całym dniu. Obiad jest kolejną formą bufetu w postaci wyśmienitych potraw. Jest Dzień Indyjski, Dzień Chiński, Dzień Meksykański, Dzień Makaronu, Dzień Owoców morza. Nie wiem co to jest , ale jestem bardzo głodna. I co najważniejsze, zawsze jest deser. Nasz ulubiony to Banoffe Pie (jeśli tego nie znasz , jest w Google i podziękuj mi później), a następny to Sticky Date Pudding.

  
12:30-17:45 : Po obiedzie , wracamy do przyczepy , by posprzątać bałagan, jaki zrobiłyśmy na naszych twarzach. wszelkie uzupełnienia i zmiany fryzur są wymagane, a następnie powrót na plan. Wydarzenia z rana powtarzają się na po południowe sceny i jeśli jest to szczęśliwy dzień, możesz dostać okrycie i wrócić do domu.


18:30 : 14 godzin później , wracam do mojego apartamentu. Teraz czynności się powtarzają, a mianowicie gotowanie i jedzenie kolacji, mycie i suszenie włosów i powtarzanie na jutrzejsze scenki tekstu.Najlepiej przed godziną 20:00 ,bo można uzyskać 8 godzin snu. Jest to zawsze ambitne i jest to bliżej 21:30 w rzeczywistości, ale chodzenie spać później sprawia , że wstaje ci się o 4:00 o wiele ciężej i ciężej."
.
.
.
Ona jest naprawdę dla mnie godna podziwu. Codzienne (przez kilka miesięcy) wstawanie o 4:00... nie wyobrażam sobie tego. Nie może obejrzeć sobie wieczorem filmu, gdyż musi pójść o 20:00 spać. Wcześniej jeszcze nie wiedziałam, jak wygląda życie na planie , ale jak teraz dokładnie przeczytałam... zamarłam haha. A więc wielki szacunek z mojej strony dla Amy Ruffle i całej obsady ,,Syren z  Mako'' !!! 
.
.
.
Co nie co pozmieniałam w tłumaczeniu, bo też nie za bardzo byłam pewna, co Amy miała na myśli.

Tak poza tym znalazłam w internecie czym jest Banoffe Pie. Jest to ciasto zrobione z masy krówkowej, bananów, bitej śmietany i gorzkiej czekolady. Smakowicie wygląda :

Myślę,że podobał wam się post i dużo z niego uzyskaliście informacji :)
  

2 komentarze :

  1. Ja bym tak nie mogła. Wstawać o 4.00 i to przez kilka miesięcy !! Ja ją podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz błędy w tłumaczeniu. I noe chodzi o to, że kilka informacji zmieniłaś.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka